Chrzciny
Hejka :) Dzisiaj byłam na chrzcinach. Nie lubię za bardzo takich imprez, bo tylko siedzisz przy stole i jesz ile wejdzie. Była Karolina, więc się za bardzo nie wynudziłam, bo on mi dotrzymywała towarzystwa. Jak wróciłam do domu, szybko się przebrałam i pobiegłam do Klaudii, gdyż umówiłyśmy się na bieganie. Niestety duża ilość klusek śląskich na chrzcinach wprawiła mnie w ból brzucha i tylko spacerowałyśmy. Mam zamiar obejrzeć następny odcinek chirurgów, ale nie wiem czy podołam. Jutro mam sprawdzian z angielskiego i kartkówkę z historii, dlatego też muszę iść się uczyć.
Idę na X-Factora :D
Miłego wieczoru !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz